Wróć do bloga
6.7.2021

Czy intensywne kursy językowe mają sens?

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że każdemu Kursantowi zależy na sprawnej i efektywnej nauce. Wolimy szybkie efekty niż długie procesy, ale czy warto walczyć z czasem? Zastanówmy się, kto powinien wybrać intensywny kurs językowy. 

Intensywny kurs językowy - dla każdego?

Intensywny kurs językowy nie jest domyślnym typem zajęć, które sugerujemy naszym Klientom. Bo chociaż na samym początku analizy potrzeb pada często sugestia, aby zajęć było więcej niż mniej tygodniowo, zawsze staramy się zbadać, jaką dyspozycję czasową ma Kursant. 

Pamiętaj, że efektywny kurs językowy to taki, który da ci utrwaloną i długotrwałą wiedzę, a do tego potrzeba odpowiedniego nakładu pracy Kursanta - nie tylko podczas samych zajęć z lektorem, ale także nauki indywidualnej. Jeśli więc oceniasz, że w swoim tygodniu pracy i obowiązków jesteś w stanie wygospodarować cztery godziny, które możesz poświęcić na naukę języka, oznacza to, że rozsądnym będzie zaplanowanie do dwóch godzin pracy z lektorem. 

Dlaczego polecamy klientom mniejszą intensywność?

No tak, przecież to biznesowo nierozsądne. I tutaj musimy cię zdziwić, ponieważ Nieobce chce przede wszystkim zadbać o komfort nauki i promowanie nauki w rytmie slow & sustainable. Jeśli stworzymy sobie komfortową przestrzeń do nauki języka bez stresu, mamy większą szansę zapobiec szybkiemu wypaleniu i utracie motywacji. 

Najbardziej przyjazną intensywnością zajęć jest od jednego do dwóch spotkań tygodniowo, zakładając dodatkowe godziny przeznaczone na powtórki i trening indywidualny. Pamiętaj, że nie wystarczy bardzo intensywnie zacząć swój kurs, ale utrzymać motywację i energię przez cały czas jego trwania. Widać tutaj sporo powiązań z treningiem sportowym, który bardziej niż sprint przypomina maraton. 

Zbliżając się do mety, biegnij sprintem.

Komu zatem rekomendujemy intensywny kurs językowy? Spora część klientów zgłasza się do Nieobce z konkretnymi językowymi celami. Bardzo lubimy taką pracę, ponieważ jest ona mierzalna i możliwa do wydajnego rozplanowania. I chociaż dobrze przygotowania do realizacji celu rozpocząć odpowiednio wcześniej, o tyle ostatnia prosta to intensywny czas na dopięcie ostatnich elementów.

W takiej sytuacji, na tydzień czy dwa przed planowaną metą, dajemy zielone światło na zintensyfikowanie działań Lektora z Klientem. Egzamin językowy, prezentacja w pracy czy spotkanie rekrutacyjne - warto poświęcić ostatnie chwile na wytężoną pracę, aby do naszego wyzwania podejść bez stresu. 


Karolina Wilk-Tryjanowska - założycielka Nieobce, pasjonatka języków i lektorka. Na co dzień dba o jakość kursów i ich perfekcyjne dopasowanie do potrzeb Klientów. Po godzinach aktywna w świecie przedsiębiorczości, technologii i startupów.

Sprawdź nasze ostatnie posty!